Strona główna

Witam na naszej stronie!

Witam na stronie Studia Wschód - programu telewizyjnego emitowanego w TVP Wrocław. Właśnie w Studiu Wschód zrodziła się nasza główna akcja: "Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia". Realizujemy ją w ścisłej współpracy z Dolnośląskim Kuratoriom Oświaty.


Na tej stronie znajdą Państwo informacje związane z organizacją i przebiegiem Akcji. W tym programie organizowane są zbiórki darów dla Polaków na Kresach, zbiórka zniczy na kresowe groby, podejmowane są inicjatywy związane z remontem ważnych dla polskiej kultury obiektów. Ale nasz główny cel, to przybliżanie dolnośląskim Kresowiakom ich stron rodzinnych. Filmy z kresowych wsi i miasteczek, które przyszło porzucić udając się w exodus na Zachód też znajdziecie na tej stronie. Zapraszam!
Grażyna Orłowska-Sondej





XIII Charytatywny Koncert w Sycowie
Dla Rodaków na Ukrainie i Białorusi



Syców - w województwie dolnośląskim już po raz trzynasty zamienił się w prawdziwą stolicę Kresów. Koncert charytatywny dla naszych Rodaków żyjących na Ukrainie i Białorusi stał się w tym miasteczku wielkim, patriotycznym świętem, a burmistrz Sławomir Kapica prawdziwym opiekunem Polaków rozsianych po całym świecie. Pomysłodawcą koncertu jest Sycowianin - konsul Krzysztof Świderek, który ponad 20 lat pełnił służbę konsularną na Wschodzie. Na to spotkanie ludzi rozmiłowanych w naszej narodowej historii - zapraszani są jak zwykle goście z Kresów - zespoły folklorystyczne, liderzy polskich organizacji, nauczyciele i księża. Przyjeżdżają tutaj najczęściej Dolnoślązacy ze wschodnim rodowodem, ale docierają również Kresowianie z całego kraju. 70 lat temu musieli opuścić swoją ojcowiznę i do tej pory nie mogą o niej zapomnieć. Ta wierność rodzinnej ziemi wyzwala w nich chęć niesienia pomocy Rodakom, mieszkającym, z dala od własnej ojczyzny. Przyjechali aby przekazać dar serca, spotkać przyjaciół i znajomych i zaczerpnąć tej niezwykłej sycowskiej atmosfery. Podczas koncertu została zainaugurowana VII edycja akcji MOGIŁĘ PRADZIADA OCAL OD ZAPOMNIENIA i uroczyście otwarta wystawa obrazująca ubiegłoroczny pobyt dolnośląskiej młodzieży na kresowych cmentarzach.

(aby powiększyć - kliknij w zdjęcie)



Dary dla Rodaków na Kresach
BOŻE NARODZENIE 2015



Jak z Rogu Obfitości od początku grudnia 2015 roku płynęły dary dla naszych Rodaków żyjących na Kresach. Dolnośląskie dzieciaki zebrały tym razem kilkadziesiąt ton prezentów, które już trafiły za wschodnią granicę do polskich wsi, szkół i parafii. Pierwszy transport wyruszył na Mikołaja do Lwowa, Sądowej Wiszni, Laszek Murowanych, Królina, Zimnej Wody i Wybranówki. Przed Bożym Narodzeniem byliśmy na Wileńszczyźnie. Podobnie jak w latach ubiegłych dotarliśmy ze świątecznymi paczkami do szkół położonych w gminie Niemenczyn - w Jęczmieniszkach, Kabiszkach, Rudowsi, odwiedziliśmy harcerzy i kombatantów w Wilnie, mieszkańców Rudomina i Zułowa. Niezwykłą polską wigilię zorganizował starosta gminy Niemenczyn - Edward Puncewicz. Były życzenia dla Rodaków rozsianych po całym świecie i piękne kolędy w wykonaniu młodzieży z gimnazjum im. Parczewskiego w Niemenczynie i zespołu z Mejszagoły. W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia obładowanymi po sufit czterema busami wyruszyliśmy tradycyjnie na Kresy południowo-wschodnie. W Kamionce Buskiej chlebem i kolędami powitał nas zespół młodzieżowy Marzenie, który latem gościł już na Dolnym Śląsku. Prezenty zawieźli uczniowie gimnazjum nr 27 we Wrocławiu, którzy od kilku lat porządkują polskie mogiły w Kamionce i okolicach. Ponad 150 osób czekało na świąteczne dary w Drohobyczu. W tym historycznym mieście żyje jeszcze wielu naszych Rodaków. W ostatnich latach wiedzie im się coraz gorzej. Paczka z ojczyzny to nie tylko świąteczny symbol, ale czasem prawdziwa, materialna pomoc. W polskiej szkole w Nowym Rozdole uczniowie już od kilku lat witają nas uroczystymi jasełkami, w których uczestniczą również ich ukraińscy przyjaciele. Wszyscy znają polskie kolędy, które tutaj w tej niezwykłej scenerii brzmią symbolicznie - jako przykład polsko-ukraińskiego pojednania.

Na świątecznej trasie od wielu lat znajduje się wieś Oleksandrówka oddalona około 130 kilometrów na wschód od Kamieńca Podolskiego. Trzeba poznać te babcie wierne polskiej tradycji śpiewające po mazursku najstarsze kolędy aby na zawsze pokochać Oleksandrówkę. Coraz ich mniej - kiedyś we wsi mieszkało kilkaset osób - dziś pozostało niespełna trzydzieścioro. Dominują kobiety, chociaż jedyny wdowiec Stasio Mazur nie chce żenić się z żadną swojaczką. Dzięki prezentom z Polski łatwiej będzie przeżyć pierwsze miesiące roku. We wsi nie ma sklepu, nie dociera tu żaden autobus, a za rentę niewiele już można kupić. Mieszkańców Oleksandrówki nie można zapomnieć. Nawet wizyta u kochanego zespołu Podolski Kwiat w Koziatynie, czy u kolędników z Żytomierza nie przyćmi wrażenia jakie pozostawiają ci twardzi, ostatni Polacy. Dożywają oni swoich dni w zapomnianej podolskiej wsi, założonej ponad 100 lat temu przez ich dziadusiów i babusie, które przez całe swoje życie marzyli "aby chociaż na chwilę zobaczyć Polskę".

Wszystkim ofiarodawcom dziękujemy za dary zebrane dla naszych Rodaków żyjących za wschodnią granicą. Ta paczka z ojczyzny zawieziona w czasie świąt Bożego Narodzenia na zawsze pozostanie w pamięci tych, którzy tęsknią za Polską.

Grażyna Orłowska-Sondej
TVP Wrocław

(aby powiększyć - kliknij w zdjęcie)



Uwaga!!! Wpłaty związane z akcją
"Mogiłę Pradziada Ocal od Zapomnienia"
prosimy kierować na konto Fundacji STUDIA WSCHÓD:
40 1540 1030 2103 7457 2565 0001
KRS: 0000570948